Trudne spotkanie z UKS Villa Verde Olesno

16 Października nasza 1 - ligowa drużyna mężczyzn rozegrała trudne spotkanie głównym rywalem o awans do Lotto Superligi Mężczyzn, UKS Villa Verde Olesno.



Całe spotkanie przez samych kibiców zostało ocenione jako wydarzenie sportowe na bardzo wysokim poziomie. Niestety, mimo dobrej gry spotkanie to nie ułożyło się po myśli naszych zawodników, a mecz zakończył się wynikiem 4:6 na korzyść drużyny gości. Ale po kolei:



spotkanie korzystnie dla naszego zespołu otworzył Łukasz Nadolski, który 3:1 uporał się z Danielem Lisem.



Niestety w dalszej części meczu inicjatywę przejęli goście, najpierw Paweł Chmiel poniósł porażkę z SURAVAJJULA Fidel - hindusem, będącym jednym ze swoistych objawień 1 ligi mężczyzn grupy południowej, a następnie kolejne 2 pojedynki singlowe również padły łupem gości - po długim i zaciętym meczu Jarosław Tomicki uległ 3:2 Arturowi Białkowi, a Grzegorz Felkel przegrał 0:3 z Piotrem Cyrnkiem.


Nadzieja gliwickich kibiców odżyła podczas gier deblowych, mimo, że para Felkel/Nadolski przegrała pojedynek z parą Suravajjula / LIS 0:3 , to lider Gliwiczan Jarosław Tomicki w parze z Pawłem Chmielem pokonali 3:2 debla Białek/Cyrnek, a wynik 2:4 cały czas dawał nadzieję na zwycięstwo lub remis.



Na 3:4 wynik zmienił Paweł Chmiel, który sprawnie, bo 3:0 uporał się z Danielem Lisem. Niestety marzenia Gliwiczan na zwycięstwo przekreślił hindus Suravajjula Fidel, który 3:1 pokonał Łukasza Nadolskiego ustalając wynik na 5:3 dla gości.


W walce o remis spisał się lider gospodarzy Jarosław Tomicki, który po ciężkim pojedynku wygrał 3:2 z Piotrem Cyrnkiem, a przy wyniku 4:5 dla gości o ostatecznym wyniku miał zdecydować pojedynek Grzegorza Felkelem z Arturem Białkiem.



Po długim 5 setowym pojedynku grający tego dnia jak z nut Biały PNC zburzył nadzieje Gliwiczan na remis i ustalając wynik spotkania na 4:6 dla zawodników z Olesna.


Mimo porażki trzeba pamiętać, że nasi zawodnicy grali dobry tenis stołowy, co więcej sezon jest długi, a do baraży o superligę można awansować z dwóch miejsc , dlatego też nie rezygnujemy i gramy dalej cierpliwie, czekając na rundę rewanżową w Oleśnie i dogodną okazję do ataku.



Kto spotkania nie widział może go zobaczyć na naszym kanale youtube - jeżeli tego jeszcze nie zrobiliście , to koniecznie go zasubskrybujcie klikając w dzwoneczek i bądźcie z nami podczas naszych kolejnych zmagań.


Pełne wyniki spotkania dostępne są na stronie PZTS.