Juniorzy KTS Gliwice na 1. Grand Prix Polski Juniorów - podsumowanie



‘’Armia zaciężna’’ KTS udała się na batalię z cyklu GRAND PRIX POLSKI JUNIORÓW. ‘’Bitwa’’ rozstrzygnęła się pod Nowym Dworem Mazowieckim. Turnieje ogólnopolskie to zawody elitarne wymagające determinacji. Nie zabrakło jej podopiecznym KTS, mimo że wyniki układały się różnie.



Trenerzy w składzie Ania Rusin, Janek Ciepiał i Marcin Bodnar wspierali załogę kadetów i juniorów KTS Gliwice, której barwy reprezentowali: Marysia Toborek, Julka Kaczmarczyk, Oliwka Gąsior, Natalka Gąsior, Bartek Gala, Michał Bodnar, Dawid Gala, Krzysiek Gumiński i Piotrek Ostachowski. KTS Gliwice reprezentował także Miłosz Piecowski trenujący na co dzień w ośrodku w Gdańsku.



Świetne pojedynki stoczyli Natalia Gąsior – z wymagającymi i uzdolnionymi przeciwniczkami z BOGORIA Grodzisk Mazowiecki, SKARBEK Tarnowskie Góry oraz KS BRONOWIANKA Kraków oraz Bartek Gala któremu zabrakło kilka punktów, aby zagrać w turnieju głównym. Wyróżnić warto Marysię Toborek, która pokonała zawodniczkę z Białegostoku rozstawioną w drabince turniejowej z numerem osiem. Przeciwniczka Marysi grała tenis stołowy na poziomie superligi seniorek. Jakościowe widowisko sportowe.



Wolą walki oraz umiejętnościami zaimponowali także Piotrek Ostachowski, który pokonał między innymi Piotrka Michalskiego z bagażem doświadczeń w rozgrywkach superligi oraz Krzysiek Gumiński, który rozprawił się z wieloma wymagającymi rywalami trenującymi w znakomitych klubach. Krzysiek, aby uzyskać limit uprawniający do rozgrywek w turnieju ogólnopolskim bez potrzeby eliminacji na szczeblu wojewódzkim musiał wygrać ostatni pojedynek w fazie grupowej bez straty seta. Wspierany przez trenerkę Annę Rusin dokonał tej trudnej sztuki pokonując wymagającego przeciwnika z klubu MRKS Gdańsk 3-0.


Marysia Toborek otrzymała limit uprawniający do kolejnego startu w turnieju GPJ bez potrzeby eliminacji zajmując miejsce w przedziale 25-32. To duży sukces zważywszy, że jest pierwszy rok kadetką.



Spory sukces stał się udziałem Krzysia i Piotrka, którzy zamknęli stawkę rankingową w przedziale 17-24. Cieszy progres chłopaków, którzy cierpliwie zmierzają do celu krok po kroku. Trudno wskoczyć do poziomu pierwszej ligi lub superligi ale krok po kroku można się tam wdrapać.



Pierwszy turniej w sezonie napawa optymizmem. Ci którym nie udało się osiągnąć zamierzonego celu rankingowego powinni pamiętać, że turnieje typu GP są cykliczne i umożliwiają w krótkim odstępie czasu rewanże. Najistotniejsze by wyciągnąć wnioski z przegranych. Można wygrać lub… czegoś się nauczyć. Gratulacje dla wszystkich podopiecznych KTS Gliwice zaangażowania, wyników i postawy sportowej.


Szczegółowe wyniki turnieju dostępne są na stronie Polskiego Związku Tenisa Stołowego.


Trener Koordynator KTS Gliwice

Jan Ciepiał